Facet chciał wypożyczyć wielbłąda. Wlaściciel powiedział mu, że gdy zwierzę nie będzie chciało iść, to trzeba mu dogodzić. W czasie drogi wielbłąd stanął. Facet mu dogodził i zobaczył że mu się od tego zrobiły pęcherze na ręce. Po godzinie drogi wielbłąd znów się
zatrzymał. Facet zrobił swoje i teraz ujrzał pęcherze na drugiej ręce. Po godzinie wielbłąd znowu stanął. Facet się wkurzył i powiedział:
- Wiesz stary, przestań, ja już nie mogę, mam pęcherze na dwóch rękach. No jak miałbym to zrobić?
Na to wielbłąd się roześmiał i odpowiedział:
- Cmok cmok cmok.
Losowe Dowcipy:
Pierwszy Czukcza w historii opłynął świat dookoła. Po roczny... Więcej
Klient rozwiązuje krzyżówkę i pyta innego:
- Otwór u b... Więcej
Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie.
- Co się ... Więcej
Facet chciał wypożyczyć wielbłąda. Wlaściciel powiedział mu,... Więcej
Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okoliczn... Więcej